Ten blog powstał bo trafiła mnie nagła i niespodziewana myśl o wzięciu odpowiedzialności za swoją sytuację finansową. Jakimś cudem dotarło do mnie, że branie kolejnych kredytów jest bez sensu i przynosi mi więcej szkody niż pożytku. Postanowiłem coś z tym zrobić i jakoś tam powoli wygrzebuję się z dołka. Mogę śmiało powiedzieć "żałuję tego i tego, to było głupie, a to jeszcze bardziej", ale mogę także pochwalić się tym co robię aby naprawić szkody spowodowane przez lata bezmyślnego tracenia pieniędzy.
Staram się opisywać tu swoje błędy, porażki ale i sukcesy w cichej nadziei, że być może komuś pomogę uniknąć kredytowego bagna, w które ja sam się zapędziłem. Nie mam zamiaru być moralnym autorytetem ani wyrocznią bo mam na to za mały rozumek i ogólnie nienawidzę ludzi, ale staram się poniekąd promować odpowiedzialny styl życia jeśli chodzi o finanse. W myśl starego powiedzenia "jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz".
A Month of Reflection
1 rok temu

