środa, 29 grudnia 2010

PZU grozi mi windykatorem

Dziś w skrzynce na listy moja mama znalazła cztery koperty, każda zawierająca osobne wezwanie do opłacenia polisy ubezpieczeniowej samochodu. Mam czas do 19 listopada 2010 aby uregulować zaległości razem z odsetkami albo następnym razem do drzwi zapuka komornik i weźmie mi telewizor :) I pomyśleć, że parę dni temu naśmiewałem się z Pana Rysia... Z drugiej strony kojarzy mi się piosenka Piersi gdzie Kukiz śpiewał "chodzi żandarmeria koło mego domu, ale mnie nie znajdą bo ja tam nie mieszkam..."

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Być albo nie być... ubezpieczonym w mBanku?

W piątek, gdy wracałem do domu autobusem z klimatyzacją ekologiczną (bryza z otwartych okien), zadzwoniła do mnie pani z mBanku z informacją, że jako stały klient mam okazję skorzystać z super oferty ubezpieczeniowej. Za jedyne 24.99 PLN miesięcznie mogę zostać objęty ubezpieczeniem od następstw nieszczęśliwych wypadków na sumę 100, 200 i 9 tysięcy PLN (odpowiednio: śmierć w wyniku NW, śmierć wyniku NW w środku lokomocji i pobyt w szpitalu po 100 PLN za dzień pobytu do 90 dni). Brzmi to nawet spoko, ale jakoś teraz jestem niechętny idei deklarowania jakichkolwiek zobowiązań tylko po marketingowej nawijce przez telefon więc odparłem, że poczytam sobie o tym i jeśli zadzwoni dzisiaj to dam jej odpowiedź.

wtorek, 8 czerwca 2010

OC / AC / NNW / Auto Szyba / Assistance - pakiet ubezpieczeń w PZU

W podsumowaniu maja wspomniałem, że PZU przysłało mi dziwne pisemko dotyczące kontynuacji ubezpieczenia mojego samochodu. Owa dziwność polegała na tym, że w objaśnieniu na uprzejmie wypełnionym przez nich blankiecie przekazu pocztowego znajdowała się informacja, że wyliczona cena za samo OC uwzględnia 20% zniżki za bezszkodowość oraz 5% zniżki za kontynuację umowy. I wszystko było by super gdyby nie ten drobny szczegół polegający na tym, że ja mam maksymalne 60% zniżek i na OC i na AC. A więc, WTF?