czwartek, 16 grudnia 2010

Karta GE spłacona

Mam lekkiego kaca, ale zgryźliwość olbrzymią więc nie będę nudził więcej niż to konieczne.

Wczoraj był 15 grudnia i jak co miesiąc na moim koncie w gem24 pojawił się wyciąg a propos karty kredytowej GE. Na początku grudnia sygnalizowałem, że prawdopodobnie spłaciłem dług z tej karty, dziś już wiem na pewno że się udało. Wyciąg zawiera cudowną informację głoszącą, że naliczone odsetki wynoszą 0.00 PLN i wymagana minimalna rata także wynosi 0.00 PLN.

Jutro pójdę do banku z wnioskiem o zamknięcie rachunku tej karty kredytowej. Dziś nie mam siły na biurwokrację.

10 komentarzy:

elitegambit pisze...

No to kolejny sukces w walce z długami, gratuluje wytrwałości, oby tak dalej.

Sokomaniak pisze...

Gratulacje!

I sorka jeśli Cię wkurzyłem komentarzem w poprzednim poście o sprzedaży mieszkania. Widzę, że szykuje się poważna zmiana. Powodzenia!

Ja siedzę w UK i nie jest mi tu źle. Długów nie ma i oszczędności rosną a z tym spokój o przyszłość. Zresztą byle by tylko zdrowie dopisywało to będzie dobrze.

baudet pisze...

gratulacje :) Też mi się uda spłacić jedną kartę z końcem miesiąca, ale to dopiero początek długiej drogi :(

matipl pisze...

Brawo!

+1 dla Ciebie :) Piękny nowy rok się zapowiada.

PMB pisze...

Gratulacje - ja przymierzam się do zaatakowania kredytu w Frankach ale obecnie musze poczekac az zloty sie troche bardziej umocni

mohonk pisze...

Twój wpis zmotywował mnie do działania i w ciągu 15 minut telefonicznie zrezygnowałem z 2 kart kredytowych, których już nie używałem. Moje limity kredytowe nagle zmalały o 21 000 złotych :)) Pozostała jeszcze jedna karta, ale niestety mam na niej zadłużenie, więc musi poczekać na swoją kolej... Dzięki, grapkulec!

grapkulec pisze...

heh, cieszy mnie pozytywny wpływ jaki wywieram na społeczeństwo :)

niestety dziś wbrew obietnicom nie dam rady podejść do banku więc sprawa się nieco odsunie w czasie. swoją drogą czyż nie było by cudownie móc we wszystkich bankach załatwiać takie sprawy przez telefon tudzież net?

qrczakos pisze...

GRTZY!! polecam zawsze Twojego bloga gdy wiem ze ktos wpada w petle kredytowa.. ze WSZYSTKO JEST MOZLIWE!!! mobilizujesz! powodzenia!

Doradca kredytowy pisze...

Czytam Twojego bloga i widzę, że przeszedłeś naprawdę długą drogę:) Jak widać można:) Gratulacje!

forum bankowe pisze...

Gratulacje, u mnie jeszcze trochę i też uda się spłacić zadłużenie z karty.

Prześlij komentarz